Wersje nas, które już nie istnieją
Wersje nas, które już nie istnieją Ludzie się zmieniają , tracimy nie tylko innych, ale też siebie sprzed lat. Obowiązkowa pozycja do przeczytania- nie odkładaj na jutro, bo nawet nie wiesz kiedy jutro będzie za późno. Kiedy zauważyłam pierwsze zmiany w zachowaniu babci, że już jest etap starczy, trudniejszy, wiedziałam, że utraciliśmy coś ulotnego. Zaczął się nowy czas, w którym nasza pomoc była niezbędna. „Zielona Dziewczynka” Anny Augustyniak, już od pierwszych stron szykuje Was na prawdę, której wiele z Was boi się wypowiedzieć. Starość. Choroba. Opieka. I ten sam żal, co u mnie w rodzinie, przecież moja mama miała 4 braci, a tylko ona pielęgnowała mamę do ostatnich dni. W tym inni, którzy dodawali tym okruchom dnia babci ogrom iskierek radości. Książka trafia w sedno, dorosłym pokazuje, że warto porozmawiać o dzieleniu się obowiązaniami nad starszymi dużo wcześniej, dzieciom natomiast, daje pole do wyobraźni, zabaw z wymaigowanymi osobami, ...








